Projekt znajduje się na bardzo wczesnym etapie - jest wpisany do wykazu prac legislacyjnych rządu, co oznacza, że rząd oficjalnie zapowiedział zamiar jego przygotowania. Jak dotąd nie trafił jeszcze do Sejmu - trwają prace nad jego treścią w ramach administracji rządowej. Kolejnym krokiem będzie opracowanie ostatecznej wersji projektu, konsultacje publiczne i międzyresortowe, a dopiero potem skierowanie go do parlamentu.
Projekt jest na bardzo wczesnym etapie - dopiero trafił do wykazu prac legislacyjnych rządu, co oznacza, że rząd oficjalnie zapowiedział zamiar jego przygotowania. Ostatnio, 29 maja 2026 r., projekt został wpisany na listę planowanych prac Rady Ministrów pod numerem UD411. Przed ewentualnym uchwaleniem czeka go jeszcze długa droga: konsultacje publiczne, opiniowanie przez ministerstwa i instytucje, przyjęcie przez rząd, a następnie prace w Sejmie i Senacie - biorąc pod uwagę, że podatek ma obowiązywać już od 1 marca 2026 r., tempo prac legislacyjnych będzie musiało być bardzo szybkie.
Projekt jest obecnie na bardzo wczesnym etapie - rząd dopiero wpisał go do swojego planu prac legislacyjnych (pod numerem UD363), co oznacza, że prace nad nim dopiero się rozpoczynają. Na razie nie trafił jeszcze ani do konsultacji publicznych, ani do Sejmu. Kolejnym krokiem będzie prawdopodobnie przygotowanie szczegółowego projektu przepisów i poddanie go konsultacjom z zainteresowanymi stronami.
Projekt jest na wczesnym etapie prac rządowych – 30 kwietnia 2026 roku trafił do wykazu prac legislacyjnych rządu (co oznacza, że rząd oficjalnie zapowiedział jego przygotowanie), ale nie został jeszcze skierowany do Sejmu. Ostatnio nie odnotowano żadnych postępów merytorycznych dotyczących samego projektu – pojawiające się w tym czasie artykuły dotyczyły innych, już uchwalonych przepisów drogowych (obowiązek kasków dla dzieci czy zmiany w punktach karnych). Projekt ma przed sobą jeszcze długą drogę: najpierw konsultacje i uzgodnienia w rządzie, potem głosowania w Sejmie i Senacie, więc na wejście nowych zasad rejestracji w życie trzeba będzie jeszcze poczekać.
Projekt jest obecnie na bardzo wczesnym etapie prac rządowych – od 25 lutego 2026 roku figuruje w oficjalnym wykazie prac legislacyjnych rządu (pod numerem UC115), co oznacza, że rząd formalnie zapowiedział zamiar jego przygotowania. Do tej pory nie opublikowano jeszcze treści projektu ani nie rozpoczęto konsultacji publicznych. Kolejnym krokiem będzie opracowanie i udostępnienie tekstu projektu, a następnie jego konsultacje i uzgodnienia między ministerstwami, zanim trafi pod głosowanie do Sejmu.
Ustawa została już uchwalona przez Sejm (11 marca 2026 r.), podpisana przez Prezydenta (2 kwietnia 2026 r.) i opublikowana – jest więc obowiązującym prawem, choć jej kluczowe przepisy wchodzą w życie dopiero 8 lipca 2026 r. Ostatnio trwa ożywiona debata publiczna i medialna wokół nowych uprawnień inspektorów pracy, którzy od lipca będą mogli samodzielnie przekształcać umowy cywilnoprawne (zlecenia, B2B) w umowy o pracę i nakładać wyższe kary na pracodawców (do 60 000 zł), a Prezydent dodatkowo skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Najbliższe tygodnie upłyną pod znakiem przygotowań firm i pracowników do nowych zasad – jeśli Trybunał Konstytucyjny nie zakwestionuje przepisów, od 8 lipca 2026 r. inspektorzy pracy zaczną działać na nowych zasadach, choć uruchomienie niektórych mechanizmów (np. systemu analizy ryzyka opartego na danych ZUS i KAS) może się opóźnić.
Projekt trafił do Sejmu z powrotem po tym, jak 2 czerwca 2026 r. prezydent Nawrocki zawetował ustawę, która miała objąć transport betonu towarowego obowiązkowym monitoringiem w systemie SENT. Prezydent uzasadnił weto obawą przed nadmierną biurokracją dla przedsiębiorców i opowiedział się za deregulacją zamiast rozszerzania kontroli. Sprawa jest teraz w rękach Sejmu - aby odrzucić weto i przywrócić ustawę w życie, posłowie muszą zebrać większość 3/5 głosów, co jest wysoką poprzeczką i wcale nie jest pewne.